• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Kontakt z duchami.

Kontakt z duchami. 1 rok 6 miesiąc temu #8041

  • Sulimir
  • Sulimir Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 20
Czytałem na różnych "magicznych" forach, że możliwe jest jakoby kontakt z duchami (przodków, zwierząt, miejsc czy innymi). Czy to nie jest tylko taka wizualizacja. Urealnienie pragnienia dostrzeżenia czegoś więcej. Jak współcześnie można połączyć wiarę w duchy z wiedzą naukową? Wcześniej w innym temacie napisałem, że wołchw to był taki lekarz. Czy na prawdę byli oni zdolni do kontaktu z duchami czy to był tylko taki trik by ułatwić "pacjentowi" aplikację lekarstwa. A może słyszenie głosów było koniecznością by móc zostać wołchwem a i sama ceremonia: taniec i śpiew czy też recytacja miała i ma znaczenie pozytywne w terapii. A czy rzeczywiście ma to coś wspólnego z zaświatami jest po prostu aktem wiary. Czym w ogóle wg. was są duchy, to realne istoty czy po prostu coś w rodzaju zboru myśli czy myślokształty objawiające się u niektórych po prostu głosami czy widzeniami lub urojeniami. Ja osobiście nie bardzo wierzę w zabiegi magiczne nie będące podparte zapleczem wiedzy naukowej. Nie skorzystałbym z usług takiego "lekarza", który jedynie uderza w bęben czy gra na innym instrumencie i "wyrzuca" chorobę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kontakt z duchami. 1 rok 6 miesiąc temu #8042

No właśnie tutaj zaczyna się nieznane. Kończy się nauka a zaczyna wiara. najprostszą odpowiedzią jest "nie wiem". Zwyczajnie nie wiem co jest po drugiej stronie, czy można się z nią kontaktować itp. Nauka nie potrafi wyjaśnić transów i wędrówek astralnych. Nie wiadomo... wiec lepiej zostawić sobie margines...

Czasami słyszymy lub widzimy coś bo tego chcemy... a czasami stajemy przed czymś niewytłumaczalnym (przynajmniej dla nas). Pamiętajmy jednak, że nic nie powstaje ex nihilo i wszystko ma swoją przyczynę.
Само слога Славjанa спашава - Свуда пођи, својој кући дођи.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kontakt z duchami. 1 rok 6 miesiąc temu #8043

  • Nolgo
  • Nolgo Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 92
Sulimir napisał:
Czy to nie jest tylko taka wizualizacja. Urealnienie pragnienia dostrzeżenia czegoś więcej.
Dokładnie. To się zdaje nazywa - projekcja wierzeń. Można w coś tak bardzo wierzyć, że nasze zmysły zaczynają nas oszukiwać. Doświadczają tego często ludzie,którzy stracili kogoś bardzo kochanego. Myślą o nim tak bardzo,że zaczynają go widzieć. Śnią o nim i są przekonani,że do nich przyszedł. A tym czasem sami to wymusili na swoim mózgu.Nagle dobrze znane bzyczenie komara staje się szeptem ukochanego. To samo może odnosić się do wiary,gdzie ludzie w plamie na suficie widzą twarz boga.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kontakt z duchami. 1 rok 6 miesiąc temu #8046

  • Sulimir
  • Sulimir Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 20
Gdzieś przeczytałem, że Słowianie wierzyli, że choroby wywołują duchy. Np. duchy zwierząt. W tej książeczce dla dzieci tłumaczono, że poprzez to do dzisiaj niektóre choroby jak np. rak się tak nazywają. Czy nie jest tak, że po prostu te duchy to poetycka nazwa dla bakterii i wirusów? Nauka także wyjaśnia istnienie zjaw i głosów po prostu chorobami psychicznymi, które właśnie mogą, ale nie muszą wywoływać bakterie i wirusy albo niektóre związki organiczne lub błędy w kodzie genetycznym. Wierzący by powiedział, że to nie substancje halucynogenne są źródłem duchów, ale narzędziem do kontaktu z nimi. Tak jak rozmawiając przez telefon komórkowy nie wierzymy, że nasz rozmówca istnieje w telefonie, ale, że telefon jest narzędziem do kontaktu z nim.
I tu ciekawostka myślowa jeśli bez narzędzi nie da się skontaktować z duchami, albo bez odpowiednich narzędzi źle się odbierze komunikat to "neoszamanizm" bez podparcia się wiedzą naukową szczególnie z dziedziny medycyny czy ziołolecznictwa jest tak użyteczny jak rozmawianie "telefonicze" za pomocą widelca (wiemy, że nasz rozmówca istnieje ale narzędzie do kontaktu z nim jest marne). I tu wielka zachęta dla tych co by chcieli zostać wołchwami współcześnie. Należy rozwijać nie tylko aspekt duchowy czyli wiarę, ale i rzemiosło czyli wiedzę. Według mnie wołchw musi być badaczem natury.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kontakt z duchami. 1 rok 6 miesiąc temu #8047

  • Sulimir
  • Sulimir Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 20
Jeszcze dodam. Wołchw wg. mnie to między innymi lekarz tyle, że w przeciwieństwie do współczesnego lekarza zajmuje się też aspektem duchowym(ale nie, że tylko lub wbrew wiedzy medycznej). Kontakt z zaświatami i terapia duchowa daje pacjentowi pełny "serwis" usług, bo nie wiadomo wszystkiego i być może taki zabieg również może pomóc.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kontakt z duchami. 1 rok 6 miesiąc temu #8048

W związku wyznaniowym Rodzima Wiara nie ma wołchwów czy kapłanów. Dlatego, że skupiamy się na aspekcie społecznym a dopiero potem na aspekcie duchowym. To raczej nie metafizyka a etniczna mechanika duchowo-społeczna.

Ale to tylko na marginesie rozmowy o duchach. W nawiązaniu do wątku wołchwa.
Само слога Славjанa спашава - Свуда пођи, својој кући дођи.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

Logowanie

Najbliższe święto

Święto plonów 22.09.2017 20:00 29 Dni Święto plonów

Ostatnio na forum

1996-2017 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος