TEMAT: Narodowcy przeciw Rodzimej Wierze?

Narodowcy przeciw Rodzimej Wierze? 3 miesiąc 5 dni temu #8694

  • Wodrik
  • Wodrik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Ario(lo)vistus maga te runy.
  • Posty: 142
Nawet nie o to chodzi, po prostu używasz jako absolutu, znaczenia pojęć którym treść nadaje kontekst, zresztą państwo jest najwyższą formą współpracy, narodu, społeczeństwa czy nawet zbieraniny różnych ras, narodów, grup etnograficznych czy religijnych. Co jest najważniejsze dotarło do nas dopiero po rozbiorach, a do Żydów po holokauście, dlatego Izrael to jedno z najbardziej zmilitaryzowanych państw na świecie, dysponujące bronią atomową.

Nie chodzi o to by na kogoś napadać, ale by być zdolnym do odparcia każdego zagrożenia, nawet ci co budowali pierwszą bombę atomową, byli ideologicznie czy moralnie przeciwko jej budowie, ale wbrew sobie z narażeniem życia ją budowali, bo się bali alternatywy.

Muszę też sam bo pewnie nikt tego nie wie, poprawić swój błąd - parametru wielkości państwa, współrzędna 43 południka i szerokość na nim 8° to ok 700km, jeśli jest zaczerpnięta z Ptolemeusza, bo jego równoleżniki mają tylko ok 80km odstępu, inaczej te ok 900km, musiałoby obejmować Słowację, czyli byłaby to odległość od morza do Dunaju, może dodam tego parametru szerokości 8° na 43 południku sami Arabowie, którzy na ogół liczyli dniami drogi, zwłaszcza kupcy, ani nie wymyślili, ani nie wyliczyli po prostu skopiowali z starszych znanych im dzieł, pojęcie Polski(Królestwa Północy), może być nawet starożytne, klimat siódmy to po prostu północ (septentrional-siedem gwiazd wielkiego wozu).

W samym cytacie wyżej z ostatniego całego zdania może wynikać, że autorzy tekstu traktują szerokość 8° jako konkretny równoleżnik ósmego stopnia, bo byłby to okolice Kamerunu, więc same dane uważają po prostu za błędne.

@bociek
Układasz sobie bardzo ładny panteon i model świata, tylko że to tylko jeden z kolejnych, o którym się dowiaduję, bo każdy rodzimowierca ma zupełnie inny. Jak na bazie tego zbudować rodzimowiercza wspólnotę inaczej, niż przez poszanowanie przekonań innych. No, można jeszcze wyrżnąć krnąbrnych, resztę zastraszyć lub przekupić, a nowe pokolenie zindoktrynować.

Mój oparty jest o teksty źródłowe, odkrywam tu co już zostało wymyślone przez gigantów oraz jest zapomnianą tradycją, "bardzo ładny panteon i model świata" to chyba zaleta piszę o afirmacji, niczego nie zbuduje się w nagiej brzydkiej prawdzie, choć okrutne prawa naturalne, są podstawą wszystkiego, jak arytmetyka.
Kiedy byłem w podstawówce, pokazywali nam prognozy wzrostu liczby ludności w Polsce i w 2000 r. miało być 40 mln Polaków. A jakoś nie jest.

Ale ok 1990 zostaliśmy rzuceni na głęboką wodę, kapitalizm jest tak wydajny bo pożera swoich twórców, zwłaszcza tych z niższych szczebli drabiny społecznej, bezrobocie było gigantyczne 2-3 miliony Polaków poniewiera się po Europie, jedzenie w tanich dyskontach jest pełne mikroplastiku, ekooszołomów martwi bardzo mikroplastik w oceanach, ale nie specjalnie w dyskontach i naszych ciałach, to wszystko wpływa na dzietność.
Tak na koniec - chciałbym wiedzieć, tak zupełnie obiektywnie (dużo wymagam), czemu organizacja na szczeblu państwa ma być ważniejsza od np. dzielnicy, Europy, globu ziemskiego.

Rozbicie dzielnicowe już przerabialiśmy, już wyżej napisałem dlaczego państwo jest najwyższą, dodam bo kompleksową formą współpracy społecznej, nie będę tu wymyślał koła bo już zostało wymyślone, ale można to poprawić wstawić lepszy silnik itd.
Sto województw tysiąca czyli Suevia - "trzymał województwo tysiąca" = "kraj ich ma sto okręgów plemiennych, z których rokrocznie wyprawiają za granicę w celach wojennych po tysiąc zbrojnych" (województwo tysiąca = okręg tysiąca zbrojnych)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Narodowcy przeciw Rodzimej Wierze? 3 miesiąc 5 dni temu #8695

  • vdbk
  • vdbk Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 10
Wodrik napisał:
Nawet nie o to chodzi, po prostu używasz jako absolutu, znaczenia pojęć którym treść nadaje kontekst, zresztą państwo jest najwyższą formą współpracy, narodu, społeczeństwa czy nawet zbieraniny różnych ras, narodów, grup etnograficznych czy religijnych. Co jest najważniejsze dotarło do nas dopiero po rozbiorach, a do Żydów po holokauście, dlatego Izrael to jedno z najbardziej zmilitaryzowanych państw na świecie, dysponujące bronią atomową.

Nie chodzi o to by na kogoś napadać, ale by być zdolnym do odparcia każdego zagrożenia, nawet ci co budowali pierwszą bombę atomową, byli ideologicznie czy moralnie przeciwko jej budowie, ale wbrew sobie z narażeniem życia ją budowali, bo się bali alternatywy.
Państwo to jedna z bardziej prymitywnych form organizacji, gdzie współpraca jest tylko pozorna, w rzeczywistości składają się nań układy elit nad głowami mas. Współpracujące społeczeństwo nie potrzebuje nad głową bicza w postaci państwa ;) Militaryzacja to osobna kwestia - uważam, że każdy bez wyjątku powinien mieć nieograniczony dostęp do broni palnej, a umiejętność jej obsługi powinna być tak podstawowa, jak czytanie i pisanie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Narodowcy przeciw Rodzimej Wierze? 3 miesiąc 5 dni temu #8696

  • Wodrik
  • Wodrik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Ario(lo)vistus maga te runy.
  • Posty: 142
Współpracujące społeczeństwo nie potrzebuje nad głową bicza w postaci państwa
Opisz dokładniej, być może to będzie ciekawe, na razie to masło maślane, które nie potrzebuje maselnicy.
A co do broni, kupisz sobie F16 czy Kraba? A może eskadrę krążowników :whistle:
Sto województw tysiąca czyli Suevia - "trzymał województwo tysiąca" = "kraj ich ma sto okręgów plemiennych, z których rokrocznie wyprawiają za granicę w celach wojennych po tysiąc zbrojnych" (województwo tysiąca = okręg tysiąca zbrojnych)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Narodowcy przeciw Rodzimej Wierze? 3 miesiąc 5 dni temu #8697

  • vdbk
  • vdbk Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 10
Spójrz na to, w jaki sposób zorganizowana jest Rożawa czy Chiapas. Społeczeństwo to wiele zazębiających się podsystemów. To, że współpracują one lepiej samemu dążąc do zazębiania się jest chyba dość logiczne ;)

Ja ani żadna inna jednostka raczej sobie nie kupią, ale nie widzę przeszkód w dokonaniu takiego zakupu przez porozumienie kolektywów/zadrug, powołujących formacje militarne.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Narodowcy przeciw Rodzimej Wierze? 3 miesiąc 5 dni temu #8698

  • Wodrik
  • Wodrik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Ario(lo)vistus maga te runy.
  • Posty: 142
Podałeś dwa przykłady dwóch obszarów, gdzie podstawą działań autonomicznych czy niepodległościowych jest konflikt etniczny (narodowy-nacjonalistyczny) czy nawet rasowy, w jednym wypadku chodzi o Kurdów w upadłym państwie syryjskim, przeciwko wszystkim choć w koniunkturalnych sojuszach, drugim Indian vs. Kreole, czyli to strzał w stopę tej mętnej koncepcji.
Zresztą w Iraku Kurdowie ogłosili referendum niepodległościowe, zobaczymy jak to się rozwinie.
Co do zbiorowych zbrojeń, mają być to siły zbrojne jakieś wspólnoty, taka wspólnota to musi być jakieś terytorium, czyli musi też kontrolować jakieś granice, musi być też jakieś tego przedstawicielstwo, owszem jakieś siły zbrojne, i takie coś nazywa się tak czy inaczej państwem, nie ważne czy nazwa się to korporacyjna republika, czy wspólnota czy społeczność, jest tylko problem z międzynarodowym uznaniem takiego państwa, wymyślasz jakieś nowe sowiety, ale to tak czy siak byłoby państwem.
A przyjrzyj się Gwatemali w ciągu 100 lat 30% ludności stało się zielonoświątkowcami, ale to była kwestia pomocy materialnej, też czyja władza tego religia...
pl.wikipedia.org/wiki/Pentekostalizm_w_Gwatemali

Pomijając to, to są odległe terytoria, mniejszościowe wspólnoty religijne czasami migrują na takie dziewicze terytoria by tam sobie bez presji większości rozwijać swoje koncepcje, no co sugerujesz emigrację do Gujany, to wyjąwszy komary prawie wyspy szczęśliwe, ale jak nie, to opisz jak widzisz to funkcjonowanie w Polsce.
Sto województw tysiąca czyli Suevia - "trzymał województwo tysiąca" = "kraj ich ma sto okręgów plemiennych, z których rokrocznie wyprawiają za granicę w celach wojennych po tysiąc zbrojnych" (województwo tysiąca = okręg tysiąca zbrojnych)
Ostatnio zmieniany: 3 miesiąc 5 dni temu przez Wodrik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Narodowcy przeciw Rodzimej Wierze? 3 miesiąc 4 dni temu #8699

  • vdbk
  • vdbk Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 10
Wodrik napisał:
Podałeś dwa przykłady dwóch obszarów, gdzie podstawą działań autonomicznych czy niepodległościowych jest konflikt etniczny (narodowy-nacjonalistyczny) czy nawet rasowy, w jednym wypadku chodzi o Kurdów w upadłym państwie syryjskim, przeciwko wszystkim choć w koniunkturalnych sojuszach, drugim Indian vs. Kreole, czyli to strzał w stopę tej mętnej koncepcji.
Nie do końca. Istotnie wśród Kurdów mamy do czynienia z konfliktem o podłożu narodowym, acz sami Kurdowie nie są nacjonalistami w europejskim rozumieniu - po ich stronie walczą również i Arabowie. Podobnie w Chiapas, gdzie głównie Indianie walczą głównie z Kreolami, a jednak kwestia rasowa jest tylko uwarunkowanym historycznie smaczkiem, gdyż walka EZLN ma charakter klasowy.
Wodrik napisał:
Co do zbiorowych zbrojeń, mają być to siły zbrojne jakieś wspólnoty, taka wspólnota to musi być jakieś terytorium, czyli musi też kontrolować jakieś granice, musi być też jakieś tego przedstawicielstwo, owszem jakieś siły zbrojne, i takie coś nazywa się tak czy inaczej państwem, nie ważne czy nazwa się to korporacyjna republika, czy wspólnota czy społeczność, jest tylko problem z międzynarodowym uznaniem takiego państwa, wymyślasz jakieś nowe sowiety, ale to tak czy siak byłoby państwem.
No to niech se będzie nazwane państwem. Nie o nazwę chodzi, a o formę organizacji społeczeństwa.
Wodrik napisał:
A przyjrzyj się Gwatemali w ciągu 100 lat 30% ludności stało się zielonoświątkowcami, ale to była kwestia pomocy materialnej, też czyja władza tego religia...
No to dlatego jestem za maksymalną możliwą autonomizacją. Inaczej ciężko będzie zlikwidować wiszący nad rodzimą wiarą miecz ateistyczno-monoteistycznej koalicji wspakulturowców.
Wodrik napisał:
opisz jak widzisz to funkcjonowanie w Polsce.
Przypominam, że Stachniuk stwierdził, że przyszły ustrój będzie dziełem już kulturalistycznego społeczeństwa, a nasze gdybanie to czysta teoria. Uważam, że istniejące obecnie czy w przeszłości eksperymenty z horyzontalnym sposobem organizacji są warte naśladowania. Praktyka pokaże, jakie elementy będą mogły sprawdzić się w naszej części Europy, a jakie zostaną zmodyfikowane, zastąpione innymi czy zamienione na nasze autorskie rozwiązania.
Ostatnio zmieniany: 3 miesiąc 4 dni temu przez vdbk.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Logowanie

Najbliższe święto

Szczodre gody 23.12.2017 20:00 31 Dni Szczodre gody

Ostatnio na forum

1996-2017 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος