TEMAT: Perun a Swaróg

Perun a Swaróg 5 lata 3 miesiąc temu #3965

  • Wodrik
  • Wodrik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Ario(lo)vistus maga te runy.
  • Posty: 118
Ja mam szczerze mówiąc dziwny stosunek do odczytywania konfliktu Weles(Zmij-Smok)/Perun(Swarog), pod chrześcijańskimi bohaterami, nie wiem co on miałby znaczyć, jeśli interpretować to jako jakiś realny konflikt króla/etosu pod stanicą Welesa z drugim królem/etnosem ewentualnie warstwą społeczną wyznającą głownie Swaroga/Peruna, to do jakiego czasu to odnosić, bo jak to jakaś praindoeuropejska mitologia to mamy na to 5-7 tysięcy lat, jak jakaś fantazja to do niczego tego nie można dopasować. Może też pod postacią Żmija kryć się jakieś obce wojsko w dwóch wariantach całkiem obce okupacyjne, lub najemne podobne Mamelukom w Egipcie, czy barbarzyńskim wojskom w czasie upadku imperium popierające jakiego rzymskiego Cesarza.

Jest jeszcze interpretacja chrześcijańska, może najbardziej prawdopodobna, z czasów buntu chrześcijan przeciwko pogańskim królom, buntu na Bałkanach w sojuszu z Frankami, co skutkowało późniejszym frankijskim protektoratem tzw. Wielkiej Morawy, czyli jakiś wódź Jura (sędzia?,jakaś łacina od jurysdykcja sądzenie), stoczyli walkę z pogańskimi wojskami północy, u nas są Żmigrody, wały Żmijowe co raczej od wojsk posługujących się symboliką Żmija Smoka (Ogiennego), w 822 miał w wojnie z Obodrytami wschodnimi (naddunajskimi) zginąć król Wielotów Lub czy Liub, owi Obodryci po formalnym chrzcie byli potem pod protektoratem Franków. Obodryci_naddunajscy terytorium plemienne Obodrytów Wschodnich dokładnie na miejscu Wielkiej Morawy z tej mapki;
Sto województw tysiąca czyli Suevia - "trzymał województwo tysiąca" = "kraj ich ma sto okręgów plemiennych, z których rokrocznie wyprawiają za granicę w celach wojennych po tysiąc zbrojnych" (województwo tysiąca = okręg tysiąca zbrojnych)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Perun a Swaróg 5 lata 3 miesiąc temu #3970

  • wizun
  • wizun Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • 12
  • Posty: 126
Wodrik napisał:
Ja mam szczerze mówiąc dziwny stosunek do odczytywania konfliktu Weles(Zmij-Smok)/Perun(Swarog), pod chrześcijańskimi bohaterami, nie wiem co on miałby znaczyć, jeśli interpretować to jako jakiś realny konflikt króla/etosu pod stanicą Welesa z drugim królem/etnosem ewentualnie warstwą społeczną wyznającą głownie Swaroga/Peruna, to do jakiego czasu to odnosić, bo jak to jakaś praindoeuropejska mitologia to mamy na to 5-7 tysięcy lat, jak jakaś fantazja to do niczego tego nie można dopasować. Może też pod postacią Żmija kryć się jakieś obce wojsko w dwóch wariantach całkiem obce okupacyjne, lub najemne podobne Mamelukom w Egipcie, czy barbarzyńskim wojskom w czasie upadku imperium popierające jakiego rzymskiego Cesarza.

Mnie też nie przekonuje ta walka Pioruna z Wołosem, który to miałby być żmijem. Tzn. wierzę, że Piorun lub jego syn Swarożyc, walczył w micie ze żmijem - ale samego żmija nie utożsamiam z Wołosem. Wydaje mi się, że ten wątek jest bardziej pogmatwany niżby to wynikało z chrześcijańskich przekazów, a samo proste prezentowanie Wołosa jako Żmija ma bardzo kruche podstawy. Z dostępnej mi wiedzy próbowałem złożyć jakiś sensowny przekaz - ale na razie ten mit pozostaje dla mnie zagadką.

Natomiast - Kowalik bardzo ciekawie opisuje wyobrażenia gwiazdozbioru Orion w podaniach ludowych (Pas oriona - kośce, Kosy) - cały gwiazdozbiór zwano również Kosami lub Kogutem (co utożsamia go z którymś z Bogów uranicznych tj. Piorunem albo Swarożycem). Natomiast Plejady w podaniach ludowych utożsamiano z Kurką lub Przepiórką (wyraźnie żeńskie cechy) . Kowalik nie podaje dalszych interpretacji co do całego wątku walki Oriona z Bykiem, który broni plejady (dodajmy, że i grecy to indoeuropejczycy podobnie jak słowianie - stąd wyciąganie analogi co do wierzeń ma swoje uzasadnienie - tymbardziej w obliczu wzajemnego sąsiedztwa słowian południowych i greków).
Wyjaśnie więc z grubsza historię plejad - uchodziły za córki tytana Atlasa i Okeanidy Plejone (lub Okeanidy Ajtry) oraz za siostry. Według poematu Kallimacha były córkami pewnej królowej Amazonek (jak widać i w greckiej mitologii są rozbieżności). Plejady (jako towarzyszki bogini Artemidy [a dodam, że Kowalik utożsamia Dziewannę z Artemidą]) wraz z Plejone były ścigane przez Oriona (Swarożyca-Jaryłę - lub Pioruna-Swaroga ?) którego spotkały w Beocji. Na koniec Zeus przemienił je w gwiazdy (tutaj pojawia się sam grecki gromowładny - ale najprawdopodobniej w analogi Słowiańskiej mitu dokonał tej przemiany sióstr Bóg Magii - Wołos?). Inna wersja mitu mówi, że razem ze swymi siostrami, Hiadami, zostały przemienione w gwiazdy z żalu, po śmierci ich brata, ukąszonego przez węża (małe greckie rozbieżności -ciąg dalszy :) ). Orion (Jaryła/Swarożyc lub Piorun) szukający sióstr w celach prokreacyjnych nie mół ich znaleźć na ziemi, lecz po pewnym czasie spostrzegł je na nocnym niebie i udał się tam by je złapać. Wtedy siostry poprosiły o pomoc Zeusa (w analogi słowiańskiej - Wołosa?) by ten je jakoś uchronił przed napastliwym adoratorem. Rozgniewany Bóg (gr. Zeus - lub slw. Wołos) zamienił się w byka i wskoczył na niebo w obronie plejad, by walczyć o ich honor. I tak walczą po dziś dzień.

Mityczne Plejady są identyfikowane z Plejadami w gwiazdozbiorze Byka. Na niebie sąsiadują z konstelacją Oriona, która jest z nimi mitologicznie powiązana. Gdy patrzymy na ziomwe niebo w stronę południową to właśnie te gwiazdozbiory są najbardziej rozpoznawalne (Orion-Byk-Wielki Pies) - od ładnych kilku tysięcy lat - stąd mit przedstawiony powyżej ma prawie napewno swój praindoeuropejski rdzeń (Męski - młody, jurny, wojowniczy Orion vs. Byk lub inna rogacina w obronie żeńskich sióstr, lub wyobrażenia młodej dziewczyny/dziewczyn). Proszę nie brać powyższej reinterpretacji mitu wg mojego autorstwa za kanon lub wierną rekonstrukcję wierzeń dawnych Słowian, ale w obliczu faktów, które do tej pory zebrałem ta wersja słowiańska mitu wydaje mi się najbardziej prawdopodobna.

Na koniec dodam, że wschód Plejad (Przepiórki-Kurki za Arturem Kowalikiem i jego "Kosmologią dawnych Słowian") (w pierwszych dniach maja) zbiega się u Słowian z rozpoczynającym się Tygodniem Rusalnym (w grecji rozpoczęcie okresu zwiastowało początek pomyślnego okresu dla żeglugi), a zachód (w pierwszych dniach listopada) [w grecji okres burz], może mieć konotacje z świętem Matki Ziemi (Marzanny/Mokoszy).
"Poznaj samego siebie" inskrypcja wyroczni delfickiej i nakaz Apolla dla wiernych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Perun a Swaróg 5 lata 3 miesiąc temu #3988

  • Wodrik
  • Wodrik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Ario(lo)vistus maga te runy.
  • Posty: 118
Ilu badaczy tych pism świętych ;) tyle interpretacji, sprawa odczytywania tego typu asocjacji jest indywidualna i można powiedzieć intymna zależna od wiedzy, zdolności czy temperamentu badacza, mnie najbardziej interesuje historia i geografia czasów pogańskich, czyli wielkość państw, liczba grodów, liczba świątyń, inwentarz materialny i kulturowy tych czasów, czyli np. czym była stanica jak wyglądał ołtarz ognia w którym palono wieczny ogień na część tego czy innego boga.

Mam sporo zaległych lektur, lub takich które przeczytałem, tylko po łebkach, wspomniany Kowalik np. na stronie 354 wspomnianego dzieła, widzi Perkuna jako pana ognia. któremu ustawicznie święty ogień gorzał, następnie przechodzi do PVL i Peruna wiąże z św. Eliaszem, wreszcie z Mitrą jedno z wyobrażeń z pochodniami w rozpostartych rękach, wszystko to w kontekście przysięgi na święty ogień, który u Scytów był ogniem/ogniskiem królewskim i na niego składali przysięgi.

Mnie taka interpretacja nawet odpowiada, w kontekście opisu bogów istniejących, w swym wymiarze w zaświatach, w postaci olbrzymich słupów ognia, czyli raczej ogień jest tu prawdziwym pierwotnym wyobrażeniem bogów, zaś antropomorficzna rzeźba tylko wyobrażeniem wtórnym, na samy początku tej strony jest tu biały kamień przysiąg u Skandynawów, czy czerwony słup replika słupa ognia, czyli kamienny ołtarz na którym płonie słup ognia, symbolika iskry ognia wychodzącej z krzemienia ale jak już wspomniałem są to po części interpretacje dość indywidualne, a mi wyszła jakaś rekonstrukcja świętej przestrzeni jeśli dodamy wokół kamienny krąg mamy Stonehenge, można w drugą stronę wstawić w środek kamienny słowiański tron i wracany do królewskiego ognia Scytów.
Sto województw tysiąca czyli Suevia - "trzymał województwo tysiąca" = "kraj ich ma sto okręgów plemiennych, z których rokrocznie wyprawiają za granicę w celach wojennych po tysiąc zbrojnych" (województwo tysiąca = okręg tysiąca zbrojnych)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Perun a Swaróg 5 lata 3 miesiąc temu #3989

  • wizun
  • wizun Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • 12
  • Posty: 126
indywidualizm interpretacji nie odrzuca ich ogólnej słuszności, wszyscy bowiem musimy polegać na wcześniejszych ustaleniach i rozwijać je sami wskazując do jest prawdą, a co nie.

Jeśli chodzi o Kowalika - to jego książka jest okropna dla czytelnika - w sensie czytania jej (bez słownika wyrazów obcych czujesz się jakbyś czytał książkę od chemii), natomiast niezwykle cenna i bardzo ciekawa jako kompendium (przy ponad 500 str.) wiedzy i porównań mitologii wywodzących się z rdzenia indoeuropejskiego, i samej mitologii Słowian.
"Poznaj samego siebie" inskrypcja wyroczni delfickiej i nakaz Apolla dla wiernych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Perun a Swaróg 5 lata 3 miesiąc temu #3991

  • Wodrik
  • Wodrik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Ario(lo)vistus maga te runy.
  • Posty: 118
Piękna interpretacja idei/istoty/imienia Marysi można wszędzie o wszystkim dyskutować, tylko jak ma się to do obrzędu topienia Marzanny, a i całkiem do rzeczy logicznie i filozoficznie możemy sobie zinterpretować kult dziewicy z przykazaniem nie cudzołóż, bo wiadomo, że rozwiązłość grozi chorobą weneryczną, a dziewice jako nieruszane gwarantują nam zdrowie, jeśli oczywiście nie jesteśmy nieprzytomnymi babiarzami. (tu pisałem przed wydzieleniem nowego tematu) nowy temat

Ja jestem wybiórczo nastawiony na tematy tu do tematu głównego boga, gdzie był jego kult w Polsce, główną górą pierwszorzędnego kultu ma być w Polsce Łysiec, jeśli chodzi o dorobek wcześniejszych ustaleń, mamy tam liczący 32 tysiące metrów sześciennych kamienny wał kultowy, wiemy, że był tam kult "był Kościół trzech bałwanów, które zwano Lada, Boda, Leli" jak oni mają się do Peruna względnie Swaroga.

Przybrałeś sobie nicka Wizun, gdzieś czytałem, że są zapiski historyczne bodajże Sakso Gramatyka chyba to szło tak był sławny gladiator o tym imieniu Wizun mieszkający w skale, okazuje się w Łyściu jest tu strona z zdjęciem, zalanej wodą krypty/cysterny o pojemności 2-3 tys sześciennych, być może mamy tam szereg 10-15 podobnych skalnych przestrzeni, wykuty kamień urobek gdzieś musiał zostać wywieziony i zalega, a jak wspomniałem wał rumoszu skalnego być może urobek po tych pracach ma co najmniej 32 tys. m3.



zdjęcie ze strony chrobacja.narod.ru

Twierdzenia są różne, że to wykuli niedawno Rosjanie w czasie zaborów, że to cysterna wykuta przez michów już kilkaset lat temu, bo są zapiski o istnieniu tam studni sprzed 300 lat, ale mamy trzy nawy, był tu kościół trzech "Lada, Boda, Leli" może był we wnętrzu góry, a mnisi go po prostu zatopili przerabiając na cysternę... znany jest kult Mitry uprawiany w jaskiniach, może Wizun był jego wojującym księciem/kapłanem znamy drużyny świątynne z obszaru Połabia.
Sto województw tysiąca czyli Suevia - "trzymał województwo tysiąca" = "kraj ich ma sto okręgów plemiennych, z których rokrocznie wyprawiają za granicę w celach wojennych po tysiąc zbrojnych" (województwo tysiąca = okręg tysiąca zbrojnych)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Perun a Swaróg 5 lata 3 miesiąc temu #3992

  • wizun
  • wizun Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • 12
  • Posty: 126
Wodrik napisał:
Ja jestem wybiórczo nastawiony na tematy tu do tematu głównego boga, gdzie był jego kult w Polsce, główną górą pierwszorzędnego kultu ma być w Polsce Łysiec, jeśli chodzi o dorobek wcześniejszych ustaleń, mamy tam liczący 32 tysiące metrów sześciennych kamienny wał kultowy, wiemy, że był tam kult "był Kościół trzech bałwanów, które zwano Lada, Boda, Leli" jak oni mają się do Peruna względnie Swaroga.
Główny Bóg? - zbytnio mi to chrześcijaństwem pachnie, poza tym w tamtych czasach Polska nie istniała - a Polanie żyli :) . Chcąc całość ogarnąć - rodzimowierca musi się starać wyzbyć naleciałości "jedynej, słusznej religii" katolickiej. Rozumiem istotę absolutu jako coś co jest bezpłciowe (ani męskie ani żeńske lub wręcz ściśle złączone), zawierającego się w określeniu jednia - to jeszcze nie bóg - to początek (choć może tutaj chodzić o boga/ a ściślej absolut - Roda - zgodnie z tym co pisał Toporow - choć bardziej rozumiem to jako rodnię). Całą idee absolutu można przedstawić za pomocą idei jaja - które zawiera skorupkę, białko i żółtko. Jest więc płynne i twarde (dwie sprzeczności) - w środku dwoiste, ale połączone. Żółtko dosłownie pływa wśród białka (jest taką wyspą na oceanie) - z niego powstaje zarodek - żywiący się owym białkiem. Jajo to oczywiście symbol - tej jedni, początku, absolutu, połączenia rzeczy wydawałoby się sprzecznych. Z niego powstają pierwsi Bogowie - siły kreacyjne, tworzące dalej wszechświat. I nawet by się to pokrywało z ideą wielkiego wybuchu - gdzie świat powstał z czegoś niewiarygodnie małego - w wyniku sił rozszerzających - czyżby nasi starożytni wiedzieli jak to wyglądało?

Nie wyobrażam sobie by tak wielki obszar jaki zajmowali Słowianie zawierał tylko jedno - jedyne miejsce kultu danego Boga - to nie mała gracja czy italia - gdzie rzym i olimp grały pierwsze skrzypce. Dowody skłaniają się ku temu, że mniej więcej w ramach plemienia istniało jedno - lub kilka miejsc kultu. Dla przykładu w Wielkopolce mamy - Gniezno (z kultem Marzy, Nyji, Jassa -Pioruna, itd. - to był naprawdę potężny ośrodek kultowy- polański olimp) ale w pobliżu Gniezna - znajduje się Lednogóra (od bóstwa Lady [lub wulgaryzowanej przez chrześcijan Ladaco - Ladacznicy] prawdopodobnie chodzi tu o Diewę/Diwę/Dziewę/Dziewannę), zaraz obok Lednogóry mamy Moraczewo (gród, ale i najprawdopodobniej ośrodek kultu Mory/Mareny/Marzanny - i to niecałe 18 km od Gniezna - czyli mniej niż jeden dzień marszu), niedaleko jest Swarzędz - gdzie etymologię nazwy wywodzi się od Swarożyca. Także widać, że ośrodków kultu była masa - a po drodze jeszcze tyle gaji i uroczysk leśnych - o takich miejscach kultu niewiele już dziś wiemy (gdzie dokładnie są lub były - lub na ich miejscach obecnie są miasta/miejscowości).

Odnośnie Boda/Leli/Lady/Łady - to tak naprawdę przekazy tzw. długoszowe które ostatnimi czasy są rehabilitowane po latach zbluzgania i mówienia, że to fałszerstwa lub wymysły (do czego w głównej mierze przyczynił się Bruckner). Polecam stronę www.bogowiepolscy.net - tam autorzy starają się rozszyfrować przekazy polskich średniowiecznych kronikarzy - i musze powiedzieć całkiem dobrze im to wychodzi. Pamiętajmy, że rzadko Słowianie ważyli się nazywać Bogów po imieniu - przydomki to bardzo częsta praktyka, również dziś współcześni katolicy nie powinni wzywać imienia boga na daremne - bo to grzech - dlatego nikt nie mówi, że modli się do jahwe - tylko do wszechmogącego/pana boga/ najjaśniejszego pana / boga ojca itd. (to również przydomki - a nie imię). Przydomek to nie imię, tylko określenie po jakiejś cesze lub atrybucie mitycznym. Włodzimierz i jego panteon na dobrą sprawę mieszają przydomki z imionami - to podkreśla powszechność tego zjawiska w owym czasie (i tak mamy Peruna, ale i Daćboga tj. Swarożyca i Mokosz - czyli Mokrą /Wilgotną Matkę).

Jeśli chodzi o mój nick - to nawiązuję do Starej Baśni i kapłana, który na Ostrowie Lednickim sprawuje kult (notabene jestem tam bardzo często - choć nie w celach religijnych).

Co do kruchty / cysterny - no cóż nie badałem i nie znam sprawy - więc ciężko mi się wypowiedzieć, ale idea trójnawowych kościołów jest - tak powiem ponadsłowiańska - i również stosowano ją powszechnie w europie, nie wiem na ile to pomysł czysto architektoniczny - a na ile jakaś głębsza idea.
"Poznaj samego siebie" inskrypcja wyroczni delfickiej i nakaz Apolla dla wiernych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Logowanie

Najbliższe święto

Kupała 23.06.2017 20:00 26 Dni Opis obrzędu

Ostatnio na forum

1996-2017 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος