• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Obcowanie z naturą

Obcowanie z naturą 6 miesiąc 4 tygodni temu #8482

  • Jaromir4
  • Jaromir4 Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 18
Witam. Dziś po obiedzie stwierdziłem, chłopie masz lasek praktycznie pod domem a nawet w nim nie zagościsz! Więc ubrałem się wyszedłem z domu i ruszyłem na zwykły samotny spacer. Kiedy stanąłem na skraju owego lasku zawahałem się bo już było ciemno i praktycznie nic nie wiedziałem. Nagle usłyszałem trzask i skrzypienie jak od starych, ciężkich drzwi wiec przywitałem się z leszym i ruszyłem. W pewnym momencie znalazłem się nad rzeką i ujrzałem piękne, gwieździste, bezchmurne niebo. Jeden z najlepszych spacerów w moim życiu jakie na dobrą sprawę powinny być codziennością. Pytanie brzmi co myślicie o takiej formie spędzania wolnego czasu w 21 wieku? Sława bogom sława braciom i siostrom. Słowiańska duma słowiańska siła
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Obcowanie z naturą 6 miesiąc 4 tygodni temu #8483

  • Gryzek
  • Gryzek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 35
Myślę, że taki sposób spędzania wolnego czasu jest w 21 wieku nadal popularny i to nie tylko wśród rodzimowierców. Ostatni raz w lesie byłem latem, teraz nie mam za bardzo czasu ani siły na włóczenie się, ale kiedy miałem jakieś smutki to samotny spacer po lesie bardzo mi pomagał.
Choć dziwnie się czułem, kiedy mijały mnie jakieś kobitki, a że zakazana twarz ze mnie to przyspieszały kroku kiedy mnie widziały :laugh:

A Leszy to niezły gagatek, nie należy mu do końca ufać bo potrafi poplątać drogi.

Pozdrawiam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Obcowanie z naturą 6 miesiąc 3 tygodni temu #8486

  • Nadzieja
  • Nadzieja Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 20
Najlepszy sposób spędzania wolnego czasu!! Na co dzień dużo pracuję, w domu natomiast czekają na mnie obowiązki mamy i niestety nie mam za wiele czasu dla siebie; wiem jednak, że tylko las daje mi możliwość pełnej regeneracji. Tylko w lesie mogę w stu procentach odpocząć nawet jeśli będzie to bardzo krótki spacer. Las tak jakby zabierał wszystkie moje troski i żale; wracam zawsze bardzo spokojna i wyciszona. Po za tym jest to dla mnie też czas swego rodzaju modlitwy, zawsze coś zostawiam  ale zawsze też coś przynoszę –jakieś zioła, korę, ładny kamień, szyszkę, coś zawsze mi tam wpadnie w ręce więc też z pustymi nie wracam  Dla mnie jest to magiczne miejsce!
Sława!
"I wszczęła spór Mokosz z Perunem, kto z nich ma stworzyć człowieka.
I stworzyła Mokosz człowieka, a Perun włożył weń duszę.
I dlatego, gdy człowiek umiera, do ziemi idzie jego ciało, a dusza ku Perunowi"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Obcowanie z naturą 6 miesiąc 3 tygodni temu #8494

  • leliwa
  • leliwa Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 181
Jak to dobrze mieć las w zasięgu ręki i móc tam iść kiedy dusza zapragnie.
Tak to jest Nadziejo
dzieci , praca i inne obowiązki...
Wiem coś o tym mam dorosłe dzieci ale też mam małe dzieci i na dokładkę wnuki. Tak jak napisałaś las odpręża, daje odpoczynek tak jak przestronne łąki, pola , góry ale jak dla mnie raczej nie wysokie np. Beskid Niski. Jeziora , rzeki.
Sława
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Obcowanie z naturą 5 miesiąc 1 dzień temu #8563

  • Vilkan
  • Vilkan Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 67
Obsypani dobrodziejstwy cywilizacji, jednocześnie gniemy się pod jej ciężarem. A przyroda pozwala odetchnąć. Sądzę, że taki rodzaj odpoczynku jest jak najbardziej słuszny – daje odprężenie, możliwość pomyślenia, spędzenia czasu w odmienny sposób.
„Osobistego” lasu nie posiadam, ale jak pogoda dopisuje, to uwielbiam wybierać się na rowerze do parku z książką. No i na wakacjach nad morzem było trochę zalesionych obszarów, to po nich chadzałem. Jakoś się to chyba zalicza do tej odmiany „bytowania” ;)
Czy szczęśliwi są ludzie,
Którzy żyją w ułudzie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Obcowanie z naturą 2 miesiąc 1 tydzień temu #8635

Sława-może to co tu napiszę zabrzmi jak herezja ale to moje życie.Kupiliśmy dom na wsi na podgrodziu grodziska.Masa zieleni,za domem rzeka do lasu 50m.Żona zagorzała koziara"robi serki, sprzedaje mleko.Jej chleb to mistrzostwo świata,zwłaszcza świeży z własnym jogurtem oczywiście kozim.Jestem na etapie poznawania życia pszczół,zakładania pasieki.wolne chwile spędzam z detektorem metali,wędką,książką,rowerem...Obcowanie z naturą?Tu jestem jej częścią i nie dam się zglobalizować.Oćzywiście w grabicach rozsądku.Wiem że postęp cywilizacyjny jest nieunikniony.Ale wybory życiowe sprawiają że natury nie trzeba szukać, będzie wokół nas.
Drogowit
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2

Logowanie

Najbliższe święto

Kupała 23.06.2017 20:00 Dni Opis obrzędu

Ostatnio na forum

1996-2017 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος