Imię Roda jest w oczywisty sposób związane z takimi słowami jak "ród", "rodzić", czy "rodzina", jest więc sprawą jasną, że z tymi pojęciami wiąże się też jego funkcja. Wg Brücknera jednak pierwotnie oznaczało to nie rozród w sensie fizjologicznym, ale pomyślność, dochód, plon - bo do dziś "rodzą" także drzewa i zboże - także od Roda zależała pomyślność rodziny, czyli jej rozmnożenie, wzywany więc przy porodzie dziecka utożsamiony został z "rodzeniem" w dzisiejszym znaczeniu. Z czasem Rod zaczął występować jako uosobienie rodu, a więc osób o wspólnym pochodzeniu, wyznaczając ich los, a dla rosyjskich i ukraińskich badaczy Rod jest wręcz prarodzicielem, twórcą wszechświata i protoplastą bogów i ludzi. Uważają oni iż Rod był głównym bogiem Słowian pierwotnych przed tym jak następowało "upaństwowienie" religii, czyli przed ustanowieniem panteonu Włodzimierza.

Czytaj więcej...

Na wyspie Rugii (Ranie, Rui) zanim od połowy XI w. kult Świętowita w Arkonie (patrz FiM nr 6/2001) urósł do wielkiego znaczenia, rozwijały się kulty innych, starszych bogów, później zaś funkcjonowały równolegle z arkońskim. Jak w całej Słowiańszczyźnie Zachodniej występowały one pod miejscowymi nazwami i posiadały lokalne ośrodki plemienne, czy grodowe. W końcu jednak - podobnie jak Włodzimierz Wielki w Kijowie (patrz FiM nr 5/2002) - książęta Rany postanowili zjednoczyć poszczególne kulty i umiejscowili je w siedzibie książęcej Gardźcu.  Możliwe też, że tutejszy kult miał wspomagać księcia w rywalizacji z władzą kapłanów arkońskich. Kronika odróżnia kult "prywatnych bogów" w Gardźcu od "publicznego" w Arkonie, Brückner jednak uważa, iż jest to zmyślenie autora.

Czytaj więcej...

Nestor w Kronice lat minionych zapisał panowanie księcia kijowskiego Włodzimierza, który " postawił bałwany (posągi) na wzgórzu (...) i Peruna (...) i Simargła... ". Inne jednak odpisy tego samego tekstu donoszą o posągach " ...i Siema, Rgła... ". Kolejny tekst staroruski Słowo pewnego Chrystolubca podaje natomiast, iż " nie mogąc cierpieć chrześcijan dwojewiernych i wierzą w Peruna, i w Chorsa, i w Sima, i Rgła (Rogła) ". Powstało więc pytanie, czy mamy do czynienia z dwoma bogami - Siemem i Rgłem - czy z jednym - Siemargłem. Zwolennicy istnienia Siemargła podnosili, iż pojawienie się dwóch osobnych bogów jest efektem pomyłki skryby przepisującego tekst, tym bardziej, że pomiędzy tymi nowo utworzonymi imionami zbrakło spójnika. Zostało to jednak obalone, gdyż występuje wyraźnie pomiędzy Simem i Rgłem samogłoska "a" spełniająca niegdyś rolę spójnika "i".

Czytaj więcej...

Strzybóg wymieniony został wśród bogów, którym Włodzimierz Wielki wystawił w Kijowie posągi, czyniąc z nich kult państwowy. "Słowo o wyprawie Igora" zaś pisze: " być gromu wielkiemu, iść deszczu strzałami od Donu (...), o ziemio ruska, jużeś zaszła za szełomień; oto wiatry Striboże wnucy, wieją z morza strzałami na chrobre pułki Igorowe" . Na tej podstawie wysnuto wniosek, iż Strzybóg jest bogiem wiatru, być może mieszkającym w morzu. Tym bardziej, że w litewskim strt - styreti oznacza "sztywnieć", "słupieć", miałby więc Strzybóg być bogiem lodowym, mroźnym. Ale czyż i dziś nie mówimy, iż sztywniejemy z zimna, że wiatr nas przewiał do szpiku kości, powodując zesztywnienie? Trzeba ponadto zwrócić uwagę, iż pomyślne wiatry nazywano "stryjami" co posiada wielkie podobieństwo rdzenia. Niektórzy badacze zwracali uwagę na możliwe pochodzenie owego imienia z praindoeuropejskiego "ster-" oznaczającego rozdawanie, rozszerzanie, sianie, co czyniło by ze Strzyboga kolejnego boga-dawcę. Wówczas na pułki Igora rozsiewane byłyby swoiste dary - strzały niesione wiatrem.

Czytaj więcej...

Dla Słowian, podobnie jak dla wielu innych dawnych ludów, oczywistym było uzależnienie trwania biologicznego życia ziemskiego od istnienia i działalności Słońca, którego "wędrówka" wyznaczała cykle przyrody i związanej z nią gospodarki ludzkiej. W związku z tym zajmowało ono najistotniejsze miejsce w modelu świata a zatem i w mitologii i religii, która zawsze odzwierciedla światopogląd społeczeństwa. Słońce traktowane było jako wielki, niebiański ogień, zaś jego twórca uważany był za najważniejszego z Bogów, a być może Słońce utożsamiano nawet z samym Bogiem. Byłoby to zresztą zgodne z przekonaniem, iż to właśnie ono jest prapoczątkiem wszelkiego życia. Pisząc jednak o Słońcu - ogniu niebieskim - nie sposób czynić to w oderwaniu od ognia ziemskiego i związanego z nim Swarożyca, zwłaszcza, że mitologia Słowian, a tym bardziej nasz stan wiedzy o niej, ściśle zjawiska te łączą.

Czytaj więcej...

W województwie śląskim, w Czeladzi powstaje słowiański pomnik na terenach gdzie niegdyś była kopalnia. Na dzień dzisiejszy rzeźba została wykonana z kamienia wapiennego i już stoi na skarpie w parku "Alfred". Rzeźba przedstawia Świętowita, mierzy około dwóch i pół metra i jest wzorowana na posągu ze Zbrucza. Dzieło ma zostać ukończone do końca czerwca tego roku. Pomnik w całości został sfinansowany z budżetu miasta a pomysłodawcami są  młodzi ludzie zafascynowani słowiańskimi wierzeniami. Miasto uznało iż będzie to wspaniała atrakcja turystyczna i przystąpiono do realizacji.Warto dodać, że rzeźba jest kawałkiem większej całości, której uwieńczeniem będzie gród wzorowany na tych które od dawna istnieją na Wolinie i w Biskupinie.

Czytaj więcej...

Logowanie

Najbliższe święto

Święto plonów 22.09.2017 20:00 2 Dni Święto plonów

Ostatnio na forum

1996-2017 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος