12. Nieśmiertelność

Nieśmiertelność nie polega na przedłużeniu naszego obecnego życia poza grób. Nieśmiertelność można osiągnąć fizycznie przez potomstwo, przenosząc na nie odziedziczone geny, a duchowo - starając się możliwie jak najwięcej wnieść do rozwoju zbiorowej osobowości Narodu, aby stać się twórcą.

Świat przemienia się stale, rozwija. My i Naród będąc cząstką tego niewymiernego i nieskończonego Świata również przekształcamy się. Nasze jednostkowe - przemijające ciała składają się z atomów różnych pierwiastków, które powstały przed wieloma miliardami lat i będą dalej istnieć, gdy nasze ciała rozpadną się.

Również nasza jaźń czyli osobowy duch nie powstaje z niczego od nowa za każdym razem przy poczęciu i narodzinach, lecz wyłania się stopniowo z Nadjaźni obejmującej Bogów i dusze naszych przodków, rozwijając się w sprzężeniu z duchem wspólnoty, w której rodzimy się i wyrastamy. Stopniowo dojrzewamy do autonomicznych rozstrzygnięć między dobrem, a złem, między rozwojem, a zastojem.

Łącząc się z Prasiłą Kosmosu można, choć w niewyobrażalnie mikroskopijnym wymiarze, Jej moc powiększyć lub pomniejszyć, Jej rozwój przyspieszyć lub zakłócić. To zależy od tego, czy człowiek spełnia swe powołanie (doskonali się), czy swym działaniem wspiera rozwój samego siebie, szczepu i narodu. Człowiek jest jedyną istotą na Ziemi zdolną do twórczości. Ta zdolność wiąże nas z Bogami, z przenikającą wszystko, nieograniczoną w czasie i przestrzeni, pankosmiczną boską Prasiłą. Osobowe bytowanie człowieka jest cząstką Wszechbytu. To unieśmiertelnia nas na najwyższym możliwym poziomie.

Każdy z nas należy biologicznie do rodziny, rodu, szczepu, narodu i rodziny narodów. Każda z tych wspólnot jest potencjalnie nieśmiertelna przez odnawianie się pokoleń. Im wyższy szczebel wspólnoty, tym większe prawdopodobieństwo przetrwania i dalszego rozwoju.

Naród jest dla jednostki tym, czym drzewo dla pojedynczego kwiecia lub liścia. Jednocześnie drzewo żyje dzięki wymianie listowia i rozmnaża się dzięki kwieciu. Las-wspólnota żyje zaś swemi drzewami. Świadomość naszej ograniczoności pobudza nas rodzimowierców, do wszechstronnej twórczości, do doskonalenia się.

Świat jako całość rozwija się pod naporem boskiej woli tworzenia, osiągając coraz bardziej złożone, coraz doskonalsze postacie. Nasza część Świata, ta, na której żyjemy i na którą wywieramy wpływ, może jednak cofnąć się w rozwoju, a nawet załamać, z naszej przewiny lub bez niej. Rosnące możliwości człowieka zwiększają to zagrożenie. Dla nas mogło by to stać się ostateczną zagładą, a w kosmicznej skali - wydarzenie trudno zauważalne. Tak ma się skończoność do nieskończoności.

Są takie chwile w życiu, gdy odczuwamy zupełną jedność z otaczającą nas Rzeczywistością, z Bogami, z całym Światem, z tym co było i co nadejdzie, że naszym postępowaniem oddziaływujemy bezpośrednio na otoczenie, że współtworzymy Rzeczywistość, że przyszłość jest w nas. W ten sposób odczuwamy nieśmiertelność żyjąc teraz. Nasza osobowość, nasze ja wtapiając się w ducha wspólnot utrwala się, nie zginie bez śladu.
Im większe nasze tworzenie, tym więcej znaczymy w zbiorowym życiu, tym większy nasz udział w obiektywnym duchu wspólnoty.

Nasz duch po obumarciu unoszącego go ciała może tylko wrócić do tego z czego wyłonił się w zalążku przy narodzinach, do Nadjaźni. Starożytni Aryowie ujęli ten najtrudnieszy problem naszego życia uważając, że nasz osobowy duch, jaźń - Atman jest tożsamym z Brahmanem, duchem i rozumem Świata. To umożliwia wieczne krążenie i doskonalenie się ducha. W starożytnej Grecji odpowiednikiem Atmana była Psyche, a Brahmana Logos. Podobne bałtyjskie i sławskie wyobrażenia zachowały się tylko szczątkowo w mitach.

Gdyby nie było ponadosobowego ducha, opierającego się na naszych osobowych i związanego zwrotnie z nimi, jednoczącego je, nie byłoby możliwe porozumienie się kogokolwiek z innym człowiekiem.

Każdy z nas znajduje się na przecięciu dwojga czasoprzestrzennych osi. Na poziomej osi rozmieszczeni są współcześnie z nami żyjący rodacy, najbliższa rodzina obok nas. Pionowa oś przedstawia w dolnej części naszych przodków, minione pokolenia znikające w głębi czasu. Górna część osi powstaje dopiero. To nasi potomkowie i przyszłe pokolenia, które po nas będą żyć. Z tysięcy i milionów takich przecinających się osi składają się narody. Im bardziej zwarta jest owa sieć, tym mocniejsza tkanka narodu. Świadomość Prajedni jest częścią naszego odczuwania nieśmiertelności.

Logowanie

Najbliższe święto

Święto plonów 22.09.2017 20:00 31 Dni Święto plonów

Ostatnio na forum

1996-2017 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος