TEMAT: jak sądzicie kiedy ostatecznie wygasła rodzima w.

jak sądzicie kiedy ostatecznie wygasła rodzima w. 2 lata 5 miesiąc temu #8083

  • piosza
  • piosza Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1
zastanawiam się ile czasu trwało zanim nie wypleniono całkowicie rodzimej wiary
po tzw chrzcie 100,200, 300 lat ?
Domyślam się że siewcy " nowej " wiary poszukiwali i niszczyli zarówno żerców wołchów jak i wszelkich świadectw materialnych .
Słyszeliście o jakiś świadectwach na ten temat ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

jak sądzicie kiedy ostatecznie wygasła rodzima w. 2 lata 5 miesiąc temu #8084

Rodzima wiara właściwie nigdy nie wygasła... może "instytucjonalnie" tak, ale trudno szacować kiedy to mogło mieć miejsce.

Paradoksalnie świadectwa kulturowe, tradycyjne i materialne zakonserwował... Kościół Katolicki w Polsce :D
Само слога Славjанa спашава - Свуда пођи, својој кући дођи.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

jak sądzicie kiedy ostatecznie wygasła rodzima w. 1 rok 11 miesiąc temu #8309

Jeszcze w XIII-XIV wieku istniały całe wsie pogańskie, a liczba klechów była zbyt mała, żeby wszystkich ludzi objąć indoktrynacją, a nawet ochrzcić.

Chrześcijaństwo prześcignęło rodzimą wiarę w liczbie wiernych dopiero właśnie gdzieś około początków XIV wieku. W miarę pełnej chrystianizacji kraju dokonano niestety gdzieś na przełomie wieków XIV i XV wraz z silnym rozwojem miast, pojawieniem się dużej liczby pierwszych uniwersytetów, oraz wzrostem liczby zakonów.

"Pogaństwa" jednakże na szczęście nigdy nie udało się z tego kraju wyplenić. Coś w co wierzyliśmy tysiące lat okazało się zbyt trwałe, żeby można zniszczyć przez marne kilkaset lat istnienia zupełnie niedostosowanej do obyczajów, mentalności i potrzeb społeczeństwa sekty. Ukryta w zakurzonych prastarych kronikach, zakamuflowana w zwyczajach ludowych i świętach, które większość ludzi uznaje za "chrześcijańskie" rodzima wiara gdzieś podskórnie wciąż tli się w słowiańskich sercach i powoli prześwituje spod coraz cieńszej warstwy chrześcijańskich mitów dając nadzieję na to, że w końcu na nowo się odrodzi. Ta nadzieja jest realna, to widać na naszych oczach, jak świadomość przynależności do Słowiańskiej Rodziny budzi się z dnia na dzień w coraz większej liczbie serc! Codziennie ktoś nowy odczuwa w sobie Słowiańskość! Wystarczy wejść do internetu, na takiego Facebooka na przykład i wpisać "Rodzimowierstwo", "Rodzima Wiara", czy "Słowianie" i wyświetli się nam kilkadziesiąt grup z różnych zakątków kraju. W realnym świecie też jest bardzo dobrze. Jest coraz więcej grup aspirujących do bycia rodzimowierczym związkiem wyznaniowym, praktycznie w każdym regionie kraju taka grupa istnieje. Są dwa związki o charakterze wręcz ogólnokrajowym (RW i RKP oczywiście). Być może jak dobrze pójdzie RKP z jego zbiórką na ziemię, to za rok czy dwa będziemy mieli pierwszy w Polsce duży chram.

Słowiaństwo wychodzi też coraz bardziej w sztuce, zarówno tej wysokich lotów, tj. książki, poezja, niektóre zespoły muzyczne (Percival, Żywiołak, Lelek itp.), jak i zupełnie popularnej, młodzieżowej (np. Donatan i Cleo). Rośnie też gwałtownie rynek słowiańskiego rękodzieła. Koszulki, wisiorki, kolczyki, naszyjniki, breloczki- to wszystko można kupić w kilku dużych sklepach internetowych. Mnożą się one jak grzyby po deszczu.

Klechom też się pod tyłkiem pali przez romansowanie niektórych z nich z naziolami pokroju ONR (vide np. ks. Międlar), złodziejstwo, pijactwo, a przede wszystkim za współpracę z PiSlamistami i ostatnie próby zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Nie wszyscy, którzy odeszli, lub odchodzą z krk się ateizują, duża część szuka duchowości poza chrześcijaństwem. Część pewnie znajdzie rodzimowierców... Sztuką jest ich skutecznie przejąć i zaproponować coś innego, niż mieli w krk i czego potrzebują.

Rodzima wiara rozkwita na nowo...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

jak sądzicie kiedy ostatecznie wygasła rodzima w. 1 rok 11 miesiąc temu #8311

  • wolchw
  • wolchw Avatar
  • Offline
  • Zrzeszony
  • Posty: 62
Abstrachując od kwestii religijnych jak już widzę że ktoś piszę o takich ludziach jak Międlar-naziści lub o PIS-pislam to śmiać mi się chce. Świadczy to o kompletnym otumanieniu propagandą i niezrozumieniu polityki. A co do aborcji to nie PIS chciał zaostrzenia tego prawa. Był to projekt obywatelski.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

jak sądzicie kiedy ostatecznie wygasła rodzima w. 1 rok 11 miesiąc temu #8313

Zgadzam się z wolchwem. Retoryka - zły kościół kontra dobre rodzimowierstwo jest zbytnim uproszczeniem sprawy. Na chwilę obecną kościół ma kilka zalet, jako najważniejszą z nich wymieniłbym zdolność do stawiania oporu muzułmanom. Prawdą przy tym jest, że w wydaniu kościoła pozostawia to wiele do życzenia. Wszyscy wiemy, że papieżowi islamizacja nie przeszkadza, poza tym kościół pielęgnuje w swoich owieczkach takie "cnoty" jak samopoświęcanie się, pokora, żal za grzechy, cechy te raczej nie napawają chrześcijan siła. Jednak mimo tego, że okazuje się, że chrześcijaństwo może wykrzesać z siebie jeszcze jakiś zapał do obrony własnej cywilizacji. Oczywiście uważam, że rodzimowierstwo zrobiłoby to lepiej, ale póki co nas jest mało, a ich dużo.

Poza tym, zaobserwowałem wśród niektórych rodzimowierców myślenie o katolikach jako o tych złych prawicowcach, którzy są w kontrze do postępowych, lewicujących rodzimowierców. Tak naprawdę to chrześcijaństwo nie jest prawicowe tylko lewicowe, prawicowi są tylko katolicy, wbrew nauce kościoła. Rodzimowierstwo natomiast ma cechy zarówno z prawej jak i z lewej strony. Przywiązanie do ziemii ojczystej, lojalność w stosunku do swojego plemienia (narodu), pochwała cnót wojowniczych to są cechy prawicowe. Większe poszanowanie dla wolności jednostki, niechęć do dogmatyzmów to są cechy raczej lewicowe. Tak, więc nie da się powiedzieć aby różnicę przebiegły wedle jednej płaszczyzny.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

jak sądzicie kiedy ostatecznie wygasła rodzima w. 1 rok 11 miesiąc temu #8314

  • wolchw
  • wolchw Avatar
  • Offline
  • Zrzeszony
  • Posty: 62
Uważam że cnoty które wymieniłeś w cudzysłowiu są rzeczywiście cnotami a nie czyms co napawa słabością. Oczywiście w rozsądnym stopniu. Nie chodzi o samobiczowanie się bądź poświęcanie całego życia innym, ale poświęcenie się dla wyższych wartości bądź dla bliźniego gdy jest w potrzebie jest jak najbardziej "cool". Tak samo pokora którą tu wymieniłeś w jednym rzędzie też się w zyciu przydaje. Człowiek musi być pokorny w wielu sytuacjach by się czegoś nauczyć bądź by nie narobić sobie zbędnych problemów. Podobnie jest z resztą wymienionych cnót. Nie uważam żeby to były cnoty typowo chrześcijańskie. Są to cnoty znane od dawien dawna i wynikają z doświadczenia życiowego bądź dobrego serca. Podobnie dziwi mnie umiejscowienie "poszanowania dla wolności jednostki jako cechy lewicowej" Jakie to poszanowanie było to mieliśmy przykłady na co dzień przez 50 lat komuny. Podobnie teraz lewica a raczej lewactwo nie proponuje nic co jest rzeczywistą wolnością tylko promuje dewiacje i pranie mózgu jako tą tzw. "wolność". No to by było na tyle moich uwag. Bez urazy ;-)
Ostatnio zmieniany: 1 rok 11 miesiąc temu przez wolchw.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Logowanie

Najbliższe święto

Dziady 31.10.2018 20:00 16 Dni Dziady

Ostatnio na forum

  • Brak postów do publikacji.
1996-2018 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος