TEMAT: Domagajmy się Uważania Rodzimej Wiary

Domagajmy się Uważania Rodzimej Wiary 6 lata 1 miesiąc temu #6059

n-one mała uwaga dawniej tylko, wołchwowie a potem i żercy gdy już wykształciła się stała kasta kapłańska (patrz Arkona) zajmowali się takimi badaniami i pogłębiali wiedzę, zadawali sobie filozoficzne pytania, itp. Natomiast cała masa reszty ludzi zajmująca się głównie uprawą roli owszem znała się na tym co do tego jest potrzebne (cykle przyrody etc.) lecz już jeśli chodzi o wiarę to wierzyła nie zagłębiając się i wierzyli w Peruna dlatego, że widzieli błyskawice słyszeli gromy ale i dlatego, że tak im mówili wołchwowie sami już się nie zagłębiali w takie sprawy teologiczne.

Tak więc zwrot, że opieramy się na "religii przyrodzonej Słowian" jest słuszny gdyż w tamtych czasach przedchrześcijańskich rzeczywiście etniczna wiara była religią. Opierającą się na wiedzy zdobytej przez innych. Jednak obecnie Rodzima Wiara raczej religią nie jest dlatego, że my musimy na nowo odkryć to co nasze przodki musimy poznać tą wiedzę ją zbadać.

Przykład do tej pory uważano, że piramidy egipskie zostały zbudowane przy użyciu ramp gdyż uważano Egipcjan za ludzi prymitywnych, niektórzy nawet twierdzili, że piramidy zostały zbudowane przez kosmitów, którzy kilka tysięcy lat temu przylecieli na planetę. Dopiero niedawno grupa amatorów Egiptologów zapaleńców powiązała fakt, że Egipcjanie dobrze sobie radzili jako żeglarze i udowodnili, że Egipcjanie użyli właśnie wiatru do budowy piramid. Po setkach tysięcy lat zapomnienia na nowo została odkryta dawna technika, o której nawet się obecnym ludziom nie śniło, a która wyjaśnia powstanie budowli megalitycznych. Ten eksperyment dowiódł, że poziom ówczesnej wiedzy był o wiele wyższy jak obecnie.

To samo musimy zrobić i my odkryć na nowo zapomnianą już wiedzę opierając się na szczątkowych przekazach, wskazówkach zostawionych nam przez przodków w mitach, legendach, ludowych podaniach i bajkach oraz archeologii. Lecz musimy dokonać tego na nowo. Gdy tego dokonamy prawdopodobnie znowu wyłoni się grupa myślicieli/kapłanów i grupa zwykłych wiernych. Powodując ponowną ewolucję Wierzeń opartych na wiedzy w religię.

Ps.: To jest filmik, który właśnie udowadnia, że Egipcjanie mogli użyć wiatru do budowy piramid. :)

"Głód, powietrze, ogień, woda
I wszelaka zła przygoda
Będą temu, kto by starą
Ojców swoich wzgardził wiarą!"

Fragment Pieśni Bojana
Ostatnio zmieniany: 6 lata 1 miesiąc temu przez Twardostoj.
Temat został zablokowany.

Domagajmy się Uważania Rodzimej Wiary 6 lata 1 miesiąc temu #6060

  • n_one
  • n_one Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 40
Praktycznie zgadzam się z treścią Twej wypowiedzi, zwłaszcza, iż sam w jednym z wątków zaznaczyłem, że była Wieda (symbolizowana przez triquatrę czyli 1/2 kwiatu życia, a oznaczającą Trygława) oraz Wiera. Wiedą dysponowali Wołchwy, Wieduni i Żercy, a pozostali Wierą, gdyż to im w pełni wystarczało do szczęścia.

Веда

Dziś jest podobnie. Np telewizor. Bardzo popularne urządzenie, które występuje w prawie każdym domu i nawet dziecko umie go obsłużyć. Jednak jak wiele osób wie jak działa i potrafi opisać jego blokową budowę? Czym są rastry albo system OSD (OnScreenDisplay)? Czy ta wiedza jest tajemna i ukryta? Nie, każdy kto chce może wejść w jej posiadanie. Czy brak tej wiedzy przeszkadza ludziom w korzystaniu z tego urządzenia? Zdecydowanie nie, prawda? Podobnie było i kiedyś.
Tak, że w tym miejscu w pełni się zgadzamy.

Jednakże absolutnie nie mogę zgodzić się z poniższym:
Tak więc zwrot, że opieramy się na "religii przyrodzonej Słowian" jest słuszny gdyż w tamtych czasach przedchrześcijańskich rzeczywiście etniczna wiara była religią. Opierającą się na wiedzy zdobytej przez innych.
Nie mogę zgodzić się z tego względu, że stosując takie kryteria do współczesnego świata, to wszystko okazuje się religią, w tym cała nasza wiedza. No bo czy widzieliśmy atom? Kwark? Proton? Elektron? Czy też opieramy się na wiedzy zdobytej przez innych?

Gdy dobrze się zastanowimy, to okaże się, że nasza wiedza w dużej mierze opiera się na wierze. Na wierze, że inni mówią nam prawdę. Że Ziemia nie jest płaska, a okrągła, że obiega Słońce, a nie Słońce Ziemię, a jak nigdy nie byliśmy w egzotycznych krajach to "wierzymy", że to, co się nam opowiada, pokazuje na fotografiach czy w tv jest prawdziwe. Stąd właśnie taka moc mas-mediów.

Niestety, nasza "wiedza" w głównej mierze opiera się na wierze, gdyż fizycznie nie jesteśmy w stanie wszystkiego sprawdzić własnoręcznie, więc w dużej mierze wierzymy w to, co nam inni przekazali. Tak powstaje światopogląd.

Podobnie jest z Wiarą naszych Przodków. To, co dziś nazywamy wiarą, tak naprawdę było "wiedzą", która kształtowała ich światopogląd. Wiedzą naprawdę imponującą, choć dziś jest mnóstwo koło tego zamieszania i nieporozumień, głównie za sprawą wszelkiej maści "specjalistów", którzy nie rozumieli i nadal nie rozumieją światopoglądu oraz sposobu myślenia ówczesnych ludzi więc odnoszą to do obecnej, wypaczonej przez jahwistyczny wirus podświadomości mentalności. Nie próbują nawet wczuć się w sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości przez tamtych ludzi, a gwarantuję, że był zupełnie różny od naszego i dla większości ludzi niepojęty :)

Dobrze też, że podałeś ten filmik. Zwróciłem w nim uwagę na 3 elementy:
  1. Współpraca ludzi różnych specjalności
  2. Analiza i dociekanie
  3. Inżynieria wsteczna
Tylko współpracując, dociekając i analizując, wymieniając się wnioskami możemy dociec "jak było". Również zastosowanie czegoś w rodzaju inżynierii wstecznej pomoże odbudować dawny światopogląd. Dla przykładu - jakimi cechami charakteru wyróżniali się ludzie, którzy żyli tak, jak opisuje Helmold:
“Poza tym, jeśli chodzi o moralność i gościnność, trudno by znaleźć lud bardziej zacny i szlachetny.”

nie znaleźć u nich kiedykolwiek żebraka albo kogoś w niedostatku. Skoro tylko podeszły wiek czyni któregoś z nich słabym i ułomnym ,zostaje on powierzony opiece potomka, obowiązanego sprawować ją z
największą starannością.”

"(...) nadzwyczaj ludzcy wobec potrzebujących pomocy, wychodzą nawet na morze na ratunek znajdującym się w niebezpieczeństwie lub napadniętym przez piratów. Wiele uznania godnych rzeczy można by powiedzieć o tym ludzie odnośnie ich moralności, gdyby tylko posiadali wiarę w Chrystusa, którego misjonarzy okrutnie prześladują.”

Ewentualnie jeszcze cytat za kronikarzem biskupa Ottona:
“taka panuje u nich uczciwość i wzajemne zaufanie, że nie znając u siebie zupełnie kradzieży i oszustw, schowki i skrzynie trzymają niezamknięte. Niezwyczajni zamknięć i kluczy, wielce się dziwowali, widząc juki i skrzynie biskupa pozamykane.”

Cytatów jest na pęczki, jednakże zapewne większość z nich znasz, dlatego te podałem tylko celem prezentacji, w którą stronę zmierzam.
Temat został zablokowany.

Domagajmy się Uważania Rodzimej Wiary 6 lata 1 miesiąc temu #6075

n_one oczywiście tylko, że widzisz wytłumaczyłem tylko jakie może być rozumowanie i sam przyznasz, że oba są logiczne, to które się przyjmie zależy już od danej osoby. Np. Zarówno ja jak i jakiś Socjalista znamy jeden fakt. Tylko mamy inne punkty widzenia i to co dla Mnie jest "kradzieżą w białych rękawiczkach" dla niego będzie "zabiegiem wyrównującym krzywdę społeczną" albo dla jednego za morderstwo jedyną karą jest śmierć a inny już śmierci nie uznaje za karę i chciałby aby taki zbrodzień siedział dożywocie za kratami. Każdy z takich poglądów/stanowisk ma swoje wytłumaczenie, które może być logiczne jednak różny punkt widzenia daje różny odbiór sytuacji. Czyli np. ja wiedząc, że osoba która zajmuje się handlem przerzuca obciążenia podatkowe na klienta to ja wiem, że nigdy nie będzie bogatszy płacił więcej gdyż coraz więcej będzie płacił klient czyli biedniejszy a bogatszy tego nie odczuje. Socjalista np. nie znając tego mechanizmu przerzucenia będzie nakładał coraz większe podatki na bogatszego przez co biedniejszy będzie coraz biedniejszy a bogatszy coraz bogatszy. No i krąg się zamyka. Dla Socjalisty Janosik będzie bohaterem gdyż zabierał bogatym a dawał biednym a dla Mnie to bandyta. Ja takie zabieranie bogatym a dawanie biednym nazywam kradzieżą a Socjalista to nazwie wyrównywaniem "krzywdy społecznej". :)

Zależy jaki przyjąć punkt widzenia zarówno ów Socjalista jak i ja myślimy logicznie ale tylko jeden z nas mówi prawdę. No i tą prawdę trzeba znaleźć i odkryć "gdyż prawda leży tam gdzie leży należy ją tylko znaleźć" :)

Po za tym dobrze jest jak ludzie mają różne poglądy gdyż tam gdzie są różnice jest energia, jest życie. Słyszałeś pewnie takie stwierdzenie "gdyby wszyscy byli jednakowi to życie byłoby jak papier toaletowy szare, nudne, długie ido d**y". :)

Tak więc próbowałem tylko zaznaczyć, że dla osoby, która przyjmie inny tok myślowy te zdanie nabiera innego sensu i posiada inną wykładnię (czytaj należy inaczej je rozumieć) to jak rozumiesz jakiś zapis zależy jaką wykładnię przyjmiesz. Zaznaczyć należy również do kogo pierwotnie był kierowany jakiś zapis. Gdyż jak autor tekstu coś zapisuje to najczęściej przyjmuje interpretację tej grupy, do której kieruje ów zapis nawet jak się z tą interpretacją nie zgadza a robi to po to by być dobrze zrozumianym. Przynajmniej tak powinno się prowadzić dysputę z stroną przeciwną poprzez dostosowanie swojej wypowiedzi do innego/przeciwnego procesu pojmowania a to w tym celu by uniknąć nieporozumień i być dobrze zrozumianym. :)
"Głód, powietrze, ogień, woda
I wszelaka zła przygoda
Będą temu, kto by starą
Ojców swoich wzgardził wiarą!"

Fragment Pieśni Bojana
Temat został zablokowany.

Domagajmy się Uważania Rodzimej Wiary 6 lata 4 tygodni temu #6087

Panowie, zatem od podstaw:
Religia – system wierzeń i praktyk, określający relację pomiędzy różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską, a określonym społeczeństwem, grupą lub jednostką.

Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (np. kult czy rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).

Wszystko zgadza się - w tym ujęciu Rodzima Wiara JEST religią. Każdy z wymienionych wyżej wymiarów się pojawia: jest duchowość osobista, jest wspólnota i jej normy, są obrzędy oraz - nad czym dyskutujecie - wiara.

Spieracie się o to czy wiara kiedyś była wiedzą. Czy to ma faktycznie takie znaczenie dla nas dzisiaj?

Nasi Przodkowie dysponowali wiedzą inną niż my dzisiaj obecnie gdyż "wiedza stanowi osobisty stan poznania człowieka w wyniku oddziaływania na niego obiektywnej rzeczywistości". A rzeczywistość wtedy była inna. Ich wiedza w wielu miejscach kończyła się wyjaśnieniu "tak to urządzili Bogowie". A samo istnienie Bogów już kwestią wiary...

W tamtych czasach wiedza była ściśle chroniona i przekazywana tylko w zamkniętych kręgach (wiedza magiczna czy religijna). Osoby wiedzące były wyjątkowe ze względu na posiadaną wiedzę. Stąd wiedźmy czyli kobiety wiedząca.

Ale nawet ta wiedza (dzisiaj pewnie powiedziano by, że skąpa i prymitywna) przechodziła w wiarę w sferach niefizycznych.

Nawiązuję do tej wypowiedzi: www.rodzimawiara.org.pl/forum/17-rodzimo...y.html?start=18#6056

"Boskie Prawa Przyrody" a raczej ich "boskość" to kwestia wiary nie wiedzy ;) czy raczej wiedzy wynikającej z wiary... zupełnie podobnie jak chrześcijanie wierzą w Boga.
Само слога Славjанa спашава - Свуда пођи, својој кући дођи.
Temat został zablokowany.

Domagajmy się Uważania Rodzimej Wiary 5 lata 11 miesiąc temu #6159

  • Aleksy
  • Aleksy Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 249
Religia? Wiara?
Jak w końcu wygląda sprawa prawidłowego nazewnictwa?
Forum Polityczne (z udziałem rodzimowierców)
www.forumwolnosciowe.cba.pl
Ostatnio zmieniany: 5 lata 11 miesiąc temu przez Aleksy.
Temat został zablokowany.

Domagajmy się Uważania Rodzimej Wiary 5 lata 11 miesiąc temu #6161

  • Wegnar
  • Wegnar Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 13
Może nie będzie to zgodne z ogólnie przyjętymi zasadami, ale dla mnie "wiara" to indywidualne, (w przypadku każdego człowieka inne) widzenie spraw związanych z siłami wyższymi. Natomiast religia to związane z wiarą wspólne obrzędy i zasady ustalone dla danej społeczności, można powiedzieć "wspólny rytuał".
Temat został zablokowany.

Logowanie

Najbliższe święto

Święto Plonów 22.09.2019 20:00 1 Day Święto Plonów

Ostatnio na forum

  • Brak postów do publikacji.
1996-2019 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος