Wyprawa na Rugię (Niemcy, 22 listopada 2008) Tego roku wybrałem się wraz z rodziną na urlop do miejscowości Chabówka nieopodal Rabki –Zdrój. Codziennie zdobywaliśmy okoliczne szczyty szlakami turystycznymi utworzonymi przez lokalny oddział PTTK. Czwartego dnia  obraliśmy jako cel podróży szczyt górski zwany przez miejscową ludność Biernatką a ogólnie znany jest pod nazwą Luboń Wielki.

Wyprawa na Rugię (Niemcy, 22 listopada 2008) Szczyt ten znajduje się na wysokości 1022 m.n.p.m. W czasie  każdej z naszych wypraw napotykaliśmy po drodze symbole chrześcijańskie w postaci kapliczek oraz informacji na drogowskazach iż tedy przechadzał się JPII, tak było również w przypadku szlaku prowadzącego na Luboń Wielki zwanego szlakiem papieskim.

Wyprawa na Rugię (Niemcy, 22 listopada 2008) Przy samym wejściu na szczyt oczom moim ukazała się najpierw kolejna tym razem nieco większa kapliczka , herb państwa z którym nasz kraj ma podpisany konkordat (sic!) a nieco wyżej drewniana rzeźba w kształcie wielkiej  głowy starca  która na mój gust od razu wydała mi się  stylizowana na wzór przedstawień słowiańskich bogów czy  wojów u takich artystów jak Stanisław Jakubowski czy Stach  z Warty. Serce zaczęło szybciej bić i pomimo zmęczenia spowodowanego marszem w górę przyspieszyłem kroku komentując głośno w kierunku wybranki mego serca te odkrycie. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu ukazały się kolejne rzeźby - posągi zainspirowane znaleziskiem ze Zbrucza oraz Wolina tak bliskie każdemu rodzimowiercy , jak również szereg innych rzeźb odzwierciedlających wierzenia naszych słowiańskich przodków. Wszystkie posągi rozmieszczone są na samym szczycie wokół schroniska PTTK (które podczas IIWŚ było schronieniem i bazą wypadową Oddziału Partyzanckiego „Adama” krypt.”Mszyca” wchodzącego w skład 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej, jak głosi tablica pamiątkowa umieszczona na ścianie obiektu).

Wyprawa na Rugię (Niemcy, 22 listopada 2008) Całkowicie byłem zaskoczony niespodzianką na szczycie góry, chwyciłem za aparat i uwieczniłem na fotografiach każde z dzieł tam stojących. Zastanawiałem się kto wpadł na tak wspaniały pomysł umieszczenia posągów akurat tutaj. Wszystko stało się jasne później , dowiedziałem się iż rzeźby zostały stworzone przez działającą w regionie Twórcownię „ Rogate Serce” w ramach inicjatywy rzeźbiarskiej „Uroczysko” a następnie zostały przy współpracy z  kierownikiem schroniska PTTK przeniesione na szczyt góry. Pozostaje im pogratulować tak szczytnej idei , jak widać można propagować słowiańskie tradycje na różne sposoby, wystarczy „miłować i walczyć”, a wizerunki naszych bogów będą spoglądać na nas np. ze szczytów gór ponad chrześcijańskimi kapliczkami i świątyniami…

Więcej zdjęć z wyprawy w Galerii.

Dopisek administratora: warto wyjaśnić z czym wiąże się nazwa Luboń. To nie tylko nazwa miasta w Wielkopolsce. To także nazwa rodu którego przypadki (być może fikcyjne) opisał Józef Ignacy Kraszewski w książce „Lubonie”, będącej drugim tomem (zaraz po „Starej Baśni”) w cyklu opisującym historię Polski. Dlaczego to jest takie istotne? Bowiem akcja książki osadzona jest w czasach Mieszka I, w okresie chrystianizacji Polski. Opisuje upór starego Lubonia przed przyjęciem obcej wiary i trzymaniem się słowiańskich Bogów oraz tradycji. Wydaje się zatem, że powieść ta, nazwa góry i ustawienie tam posągów nie jest przypadkowe.

Logowanie

Najbliższe święto

Kupała 20.06.2019 20:00 63 Dni Kupała

Ostatnio na forum

  • Brak postów do publikacji.
1996-2019 Rodzima Wiara
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος