Kliknij ikonę by wydrukować: Drukuj
odłamkiem czasu
poznaczyłam dni na nieczułej skórze

ostrą krawędzią miesiąca
udowodniłam sobie: jeszcze żyję

Gdzie jesteś boże, czemu milczysz?
ty, który zwiastowałeś mi radość?

czy mam płacić smutkiem i łzami gorzkimi
by szczęściu przyszłemu uczynić zadość...?