Dlaczego św. Klara została święta? Historia jej życia

Chiara Luce Badano została beatyfikowana 25 września 2010 roku, ponieważ Kościół rozpoznał w jej życiu heroiczność cnót, a nie nadzwyczajne czyny w potocznym znaczeniu. Jej świętość polegała na wiernym przeżywaniu zwyczajności, a później także ciężkiej choroby w zjednoczeniu z Jezusem. Trzeba przy tym zachować poprawność terminologiczną: Chiara jest błogosławioną, nie kanonizowaną świętą.
Kim była Chiara Luce Badano?
Chiara Badano urodziła się 29 października 1971 roku w Sassello, niewielkiej miejscowości w północnych Włoszech. Jej rodzice czekali na dziecko jedenaście lat. Chiara dorastała w kochającej rodzinie, była towarzyska, energiczna i wysportowana. Lubiła tenis, pływanie, jazdę na rowerze, wrotki, spotkania z przyjaciółmi i zwyczajne nastoletnie radości.
W wieku dziewięciu lat dołączyła do Genów, młodego pokolenia Ruchu Focolari założonego przez Chiarę Lubich. Nie odsunęło jej to od świata. Przeciwnie, wiara przenikała jej codzienne relacje, naukę, przyjaźnie i sposób reagowania na potrzeby innych. Chiara chciała pomagać ubogim, interesowała się misjami i marzyła nawet o pracy lekarza w Afryce.
Jej biografia nie jest więc opowieścią o osobie pozbawionej ludzkich emocji. Chiara miewała trudności, musiała pracować nad charakterem i doświadczała smutku. Nie chodziło o nieustanny uśmiech ani o udawanie, że cierpienie nie boli. Jej wiara wyrażała się raczej w decyzji, by także w trudnych chwilach szukać dobra i pozostawać blisko Boga.
Najważniejsze fakty z jej życia układają się w krótką, ale intensywną historię:
- 29 października 1971 roku – narodziny w Sassello.
- Około dziewiątego roku życia – przyłączenie do Genów, młodzieży Ruchu Focolari.
- W wieku 17 lat – diagnoza kostniakomięsaka, ciężkiego nowotworu kości.
- 7 października 1990 roku – śmierć Chiary w wieku 19 lat.
- 25 września 2010 roku – beatyfikacja w sanktuarium Matki Bożej Miłości pod Rzymem.
Choroba i „zawsze tak” dla Boga
Choroba zaczęła się od silnego bólu, który pojawił się między innymi podczas gry w tenisa. Badania wykazały kostniakomięsaka. Leczenie, operacje i postępujące ograniczenie sprawności przyniosły jej wiele cierpienia. W pewnym momencie Chiara straciła władzę w nogach i musiała pogodzić się z tym, że nie będzie już biegać ani jeździć na rowerze.
Jej pierwsza reakcja nie była mechanicznym uśmiechem ani obojętnością. Potrzebowała ciszy, przeżywała ból i rozumiała, co traci. Z czasem wypowiedziała jednak słowa, które streszczają jej duchową postawę: „Jeśli Ty tego chcesz, to ja również tego pragnę”. W Ruchu Focolari tę zgodę wyrażała także formuła Sempre sì, czyli „zawsze tak” dla woli Bożej.
„Jeśli Ty tego chcesz, to ja również tego pragnę”.
Centralne miejsce w duchowości Chiary zajmował Jezus Opuszczony. W kontekście Ruchu Focolari określenie to odnosi się do Chrystusa, który na krzyżu doświadcza opuszczenia i skrajnego cierpienia. Chiara nie traktowała więc choroby jako dowodu, że Bóg ją porzucił. Próbowała przeżywać własny ból w jedności z cierpiącym Jezusem, powtarzając: „Dla Ciebie, Jezu”.
Źródła dotyczące jej ostatnich miesięcy opisują także odmowę przyjmowania morfiny. Chiara obawiała się, że środek odbierze jej jasność umysłu, a chciała świadomie ofiarować swoje cierpienie. Nie należy jednak przedstawiać tej decyzji jako zasady dla wszystkich chorych. Była jej osobistym wyborem duchowym, podjętym w określonych okolicznościach. Cierpienie nie staje się bardziej wartościowe tylko dlatego, że ktoś rezygnuje z leczenia przeciwbólowego.
Chiara nie zaprzeczała bólowi. Jej heroizm polegał na tym, że nie pozwoliła, aby cierpienie odebrało jej zdolność kochania. Mówiła: „Już nic nie mam, ale mam jeszcze serce i mogę nim kochać”. Przyjmowała odwiedzających, troszczyła się o rodziców i ofiarowywała modlitwy za Kościół, młodzież, Ruch Focolari, misje oraz osoby niewierzące.
Dlaczego Kościół uznał ją za błogosławioną?
Beatyfikacja jest aktem, przez który Kościół zezwala na publiczny kult danej osoby jako błogosławionej, zwykle w określonym miejscu lub wspólnocie. Kanonizacja oznacza natomiast wpisanie jej do grona świętych Kościoła powszechnego. Chiara Badano nie została kanonizowana. Jej beatyfikacja była poprzedzona badaniem życia, cnót i świadectw, a także uznaniem cudu przypisywanego jej wstawiennictwu.
W przypadku Chiary znaczenie miały przede wszystkim następujące elementy:
- Heroiczność cnót – władze kościelne uznały, że jej wiara, nadzieja, miłość, pokora i wytrwałość zostały przeżyte w sposób wyjątkowy, szczególnie w czasie nieuleczalnej choroby.
- Jedność wiary z codziennością – Chiara nie odgrywała roli osoby oderwanej od życia. Jej duchowość obejmowała sport, przyjaźnie, rodzinę, naukę i zwykłe obowiązki.
- Wpływ na innych – bliscy, przyjaciele i część personelu medycznego wspominali jej pokój, troskę o innych oraz gotowość do słuchania, choć nie oznaczało to braku bólu czy smutku.
- Świadectwo wobec młodych – jej historia pokazała, że głęboka wiara nie wymaga rezygnacji z normalnego życia i może dojrzewać także w młodym wieku.
- Uznany cud – przed beatyfikacją Kościół uznał cud przypisywany wstawiennictwu Chiary, zgodnie z procedurą stosowaną w procesach beatyfikacyjnych.
25 września 2010 roku, w imieniu Benedykta XVI, beatyfikacji przewodniczył arcybiskup Angelo Amato. Data ta nie oznaczała uznania, że Chiara nigdy nie odczuwała lęku, złości czy zmęczenia. Oznaczała potwierdzenie, że w konkretnych warunkach swojego życia odpowiadała na łaskę z niezwykłą wiernością.
Jakie znaczenie ma dziś jej historia?
Chiara jest często wskazywana jako patronka młodzieży i Światowych Dni Młodzieży. Jej historia przemawia do osób, które nie odnajdują się w obrazach wiary pozbawionej problemów. Pokazuje, że świętość nie polega na noszeniu „uśmiechniętej maski” ani na tłumieniu emocji. Można cierpieć, płakać, mieć słabszy dzień i nadal wybierać miłość, zaufanie oraz pomoc drugiemu człowiekowi.
Jej ostatnie słowa do matki są często przywoływane jako streszczenie tej nadziei: „Mamo, bądź szczęśliwa, bo ja jestem”. Nie są wezwaniem do udawania radości w obliczu tragedii. Raczej wyrażają przekonanie Chiary, że śmierć nie jest końcem relacji z Bogiem.
Dlatego odpowiedź na pytanie, dlaczego Chiara Luce Badano została beatyfikowana, nie sprowadza się do jednego heroicznego gestu ani do sensacyjnego opisu cudu. Kościół dostrzegł w niej osobę, która w zwyczajnym życiu, a później w bardzo trudnej chorobie, konsekwentnie próbowała kochać Boga i ludzi. Jej światło nie polegało na braku cierpienia, lecz na tym, że cierpienie nie odebrało jej serca zdolnego do miłości.
Czytaj dalej w tym dziale
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI