Co oznacza święto Rosz ha-Szana?

Rosz ha-Szana, czyli „Głowa Roku”, to żydowskie święto rozpoczynające nowy rok w kalendarzu żydowskim. Nie jest jednak przede wszystkim okazją do hucznej zabawy. To czas modlitwy, rachunku sumienia i sądu nad ludzkimi czynami, który otwiera dziesięć dni skruchy prowadzących do Jom Kipur.
Co oznacza nazwa Rosz ha-Szana?
Hebrajskie rosz oznacza „głowę”, a szana – „rok”. Nazwę można więc tłumaczyć dosłownie jako „Głowa Roku”, czyli początek nowego cyklu. Święto przypada pierwszego i drugiego dnia miesiąca Tiszrej, który w kalendarzu hebrajskim jest siódmym miesiącem. Pierwszym miesiącem pozostaje nisan, związany między innymi z Pesach.
Rosz ha-Szana upamiętnia stworzenie człowieka, a w szerszym sensie symboliczne dopełnienie dzieła stworzenia. Z tego powodu jego znaczenie nie ogranicza się wyłącznie do historii narodu żydowskiego. W tradycji judaizmu jest to moment, w którym Bóg osądza całą ludzkość, a nie tylko członków wspólnoty żydowskiej.
Nowy rok oznacza zatem nie tylko zmianę daty, lecz także możliwość rozpoczęcia lepszego etapu życia. Człowiek powinien spojrzeć na swoje postępowanie, rozpoznać wyrządzone krzywdy, prosić o przebaczenie i podjąć próbę naprawy relacji. Radość związana z początkiem roku ma tu charakter spokojny i pełen nadziei, a nie rozrywkowy.
Jom ha-Din, Jom Terua i Jom Zikaron – inne nazwy święta
Różne określenia Rosz ha-Szana pokazują, że święto łączy pamięć o stworzeniu, sąd i wezwanie do duchowego przebudzenia:
- Jom ha-Din – Dzień Sądu, ponieważ według tradycji Bóg ocenia czyny ludzi i rozstrzyga o ich losie.
- Jom Terua – Dzień Trąbienia, nawiązujący do dźwięku szofaru rozlegającego się podczas modlitw.
- Jom Zikaron – Dzień Pamięci, związany z pamięcią o stworzeniu, ludzkich czynach i Bożej opiece nad światem.
Biblijny opis święta znajduje się w Torze, gdzie pierwszy dzień siódmego miesiąca określono jako dzień odpoczynku, zgromadzenia i trąbienia. Późniejsza tradycja rabiniczna rozwinęła związane z nim wyobrażenie sądu oraz symbolicznych Ksiąg Życia i Śmierci. Nie należy rozumieć ich jako dosłownych ksiąg. Są obrazem Bożej oceny ludzkiego życia i konsekwencji ludzkich czynów.
Szofar i czas duchowego przygotowania
Szofar jest instrumentem wykonanym z rogu, najczęściej baraniego. Jego dźwięk ma obudzić sumienie i przypomnieć o potrzebie teszuwy, czyli skruchy i powrotu na właściwą drogę. Nie chodzi wyłącznie o żal za popełnione błędy, lecz także o zmianę postępowania oraz naprawienie krzywd wyrządzonych innym ludziom.
Przygotowanie do Rosz ha-Szana rozpoczyna się już w miesiącu Elul. To czas modlitwy, refleksji i rozliczenia z minionym rokiem. Samo święto rozpoczyna okres znany jako Aseret Jemej Teszuwa, czyli Dziesięć Dni Skruchy. Kończy go Jom Kipur, Dzień Pojednania. Według tradycji wyrok związany z Rosz ha-Szana nie jest jeszcze ostatecznie przypieczętowany, dlatego te dni mają służyć przeprosinom, pokucie i zadośćuczynieniu.
Podczas nabożeństw szofar wydaje trzy podstawowe rodzaje dźwięków. Ich nazwy i ogólne znaczenie przedstawiają się następująco:
- Tekija – pojedynczy, długi i ciągły dźwięk.
- Szewarim – seria krótkich, przerywanych dźwięków.
- Terua – szybki, urywany ton przypominający zawodzenie lub płacz.
Dźwięki są łączone w ustalone sekwencje. Ich zadaniem nie jest stworzenie muzycznej oprawy, lecz wezwanie do zatrzymania się i zbadania własnego życia. W tym sensie szofar działa jak sygnał alarmowy dla sumienia.
Jabłko z miodem i inne tradycje Rosz ha-Szana
Świąteczne zwyczaje łączą powagę sądu z nadzieją na dobry początek. Podczas posiłku pojawiają się potrawy, których znaczenie ma wyrażać życzenia pomyślności, obfitości i „słodkiego” roku:
- Jabłko zanurzone w miodzie – symbol życzenia dobrego i słodkiego roku.
- Okrągła chałka – przypomina o cykliczności czasu i pełni roku.
- Granat – symbolizuje mnogość dobrych uczynków i przykazań.
- Marchew – w niektórych tradycjach wiąże się z życzeniem dobrego wyroku i pomyślnego losu.
- Głowa ryby – ma wyrażać pragnienie, by być „głową”, a nie ogonem, oraz symbolizować rozmnażanie i obfitość.
Najbardziej rozpoznawalnym zwyczajem pozostaje jedzenie jabłka z miodem. Słodycz nie oznacza zapomnienia o sądzie ani o konieczności naprawy własnych błędów. Jest raczej wyrazem nadziei, że po okresie refleksji i skruchy nadchodzący rok przyniesie dobro.
W świąteczne popołudnie, często drugiego dnia Rosz ha-Szana, odbywa się także Taszlich. Uczestnicy udają się nad rzekę, jezioro lub inne miejsce z wodą i odmawiają modlitwy symbolizujące odrzucenie grzechów. Gest ten nawiązuje do biblijnego obrazu wrzucania przewinień w głębiny wód. Nie jest magicznym usunięciem win, lecz znakiem gotowości do zmiany i rozpoczęcia odnowionego życia.
„Szana Towa” oznacza „dobrego roku”. Często używa się też życzenia Szana Towa Umetuka, czyli „dobrego i słodkiego roku”. Pełniejsza formuła odnosi się do nadziei, aby człowiek został zapisany i opieczętowany na dobry rok.
Rosz ha-Szana oznacza więc początek roku rozumiany jako duchowe otwarcie. Szofar przypomina o odpowiedzialności, symboliczne potrawy wyrażają nadzieję, a Taszlich wskazuje na potrzebę porzucenia win i naprawienia relacji. Najważniejsze pozostaje nie samo świętowanie, lecz uczciwe spojrzenie na własne czyny i gotowość do poprawy.
Czytaj dalej w tym dziale
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI
AI: grafika wygenerowana przez AI